Znalazłam tę stronę przez komentarz osoby na Facebooku. Muszę się przyznać, kiedy odkryłam to, mój świat się zawalił. Kiedy kliknęłam na link, bardzo się ucieszyłam, że informacje były jasne i, że miałam możliwość aby mieć lek dostarczony do mnie. Zawsze byłam w komunikacji z nimi przez e-mail i to była ogromna pomoc. Zapewniają doskonałe wsparcie, traktują cię z szacunkiem i dostarczają dokładnych informacji. Moja aborcja zdecydowanie nie była „miłym” doświadczeniem, ale istnieją niektóre z nas, które stoją w obliczu ciąży w trudnym czasie w swoim życiu, i poza iluzjami, mamy do czynienia z głębokim strachem i niepewnością. Czytałam instrukcje więcej niż raz, wzięłam leki zgodnie ze wskazówkami. Miałam dreszcze, biegunkę i wymioty, ale wiedząc, że to było normalne, wiedziałam jak radzić sobie z tym przez co moje ciało przechodziło. Skurcze zaczęły się potem, były bardzo silne, trwały około 20 minut i pojawiło się obfite krwawienie z dużymi i małymi zakrzepami krwi. Najcięższa część trwała około 2 lub 3 godziny. Zażycie Ibuprofenu pomogło, nawet jeśli nie pomogło na ból kompletnie. Skurcze przychodziły i odchodziły, i przestałam ciężko krwawić po 2 lub 3 godzinach. Po tym krwawienie było jak mój normalny okres.